wtorek, 13 lutego 2018

#6 Nie aż tak krwawo

Tym razem tekst ze znanego, lubianego i cenionego przez wszystkich portalu, którego nazwy nie wymienię, ale do którego i tak wstawię odnośnik niżej, bo „wklejki” mogą być nieczytelne. Artykuł, a właściwie artykulik, bo jego rozmiary nie pozwalają go raczej określić tym pierwszym mianem, traktuje o tzw. teorii krwi, popularnej w azjatyckich krajach, ale już nie tak bardzo na Zachodzie, wedle której typ krwi odpowiada określonemu zestawowi cech charakteru. Autorka, świadoma braku dowodów na prawdziwość tej teorii, nie stara się nas na siłę do niej przekonać, ale pewnie i tak wielu osobom idea porządkowania trudnej materii za pomocą badania krwi wyda się niezwykle kusząca. Błędy — tych nie było tak wiele.

wtorek, 6 lutego 2018

❖Kolejna odsłona serialowego hype'u

Nowy serial od Netflixa, „Dark”, przebojem wdarł się na wysokie miejsca filmowych rankingów. Komentarze nie pozostawiają złudzeń — kolejne epokowe dzieło, arcydzieło, coś wybitnego, zjada na śniadanie „Stranger Things” (jakby to było jakieś wielkie dokonanie, nawiasem mówiąc), kolejny serialowy hype i... kolejne rozczarowanie. Od razu wyłożę się na tacy i powiem, że żadnej łamigłówki nie rozwiązywałem, niczego nie układałem, luk nie szukałem — a jednak to właśnie ten element, kluczowy zresztą, bo wynikający z fabuły i z nią związany, tak mnie odrzucił, a nawet zirytował. Właśnie ten zapętlony zakalec.

poniedziałek, 29 stycznia 2018

❖Jak poszarpane zbocza gór

Najlepiej czuł się z dala od cywilizacji, w każdym razie tam szukał ukojenia. Świat ludzi źle mu się kojarzył, poznał jego najgorszą stronę, pogrążył się w nałogu narkotykowym, zawiódł się na innych, zawiódł również — może przede wszystkim — na sobie. Natura stała się dla niego enklawą, do której uciekał, w której próbował poskładać się, raczej nieudolnie, do kupy, prawdopodobnie też obiektem nieodwzajemnionej miłości. Im bardziej w niej się zatapiał, tym bardziej tracił kontakt z rzeczywistością, tym wyraźniejszy stawał się antagonizm między nim a ludźmi. Nie był silnym, wolnym duchem, był człowiekiem słabym i nieuporządkowanym, postacią tragiczną, do końca uciekającą przed własnymi demonami.